Kalendarz wydarzeń
<<  Październik 2017  >>
Ni Po Wt Śr Cz Pi So
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Wydarzenia z Polski

TŁUSTY CZWARTEK

(0 komentarzy)

 „Tłusty czwartek” zwany „combrowym” lub „zapustami” rozpoczyna ostatni tydzień karnawału. Dawniej był początkiem tzw. „tłustego tygodnia”, a zarazem wstępem do wielkich zabaw i bali, z których najhuczniejsze odbywały się dzień przed Wielkim Postem.

 Radosna zabawa miała inny wygląd na dworach szlacheckich i u prostego ludu. Chłopi spędzali ten czas w karczmach i w gospodach rozbrzmiewających głośną muzyką, przy której tańcowano.

 „Tłusty czwartek” tak, jak wiele innych ważnych dat wiązał się z przesądami. Najważniejszy mówił, że jeśli ktoś w tym dniu nie zjadł pączka mógł być pewien, że w trwającym roku nie będzie mu się wiodło. Ciekawostką jest, że ich robienie wywodzi się ze starożytnego Rzymu, w którym były bardzo popularne. W Polsce zaczęto je smażyć dopiero w XVI w. i nie przypominały obecnych. Wierzono także, że w tym dniu Zapust przyjmował postać człowieka i zjawiał się w ostatkowy wtorek około północy. Ubierany w kożuch odwrócony wełną na wierzch i czapkę przystrojoną wstążeczkami i gałęzią choiny zwiastował koniec karnawału. W ręku trzymał oznakę swej władzy, drewniany toporek z dzwonkiem i z sługą chodzili po wsi kończąc wędrówkę w karczmie. Tam o północy wyrzucał wszystkich za drzwi. Chodząc po domach przedstawiał się jako mantuański książę idący ze swego kraju, w którym „psy ogonami szczekają”. Następnie chwalił do gospodarza Boga prosząc o jajka, krupy i jagły mówiąc, że przyniesie to szczęście domowi. W różnych regionach przychodził inaczej np. w lubelskim był Bachusem wożonym na beczce, na Podlesiu żądał tzw. „włóczebnego” grożąc skąpcom nieurodzajami, a w Wielkopolsce podtykał rożen, na który trzeba było nadziewać mięso i słoninę.

 Dawniej czas ten uważano również za szczególny do kojarzenia małżeństw, a kto nie był do tego skory ponosił karę. Przywiązywano mu do nogi drewniany kloc albo tak, aby nie zauważył przypinano do ubrania głowę śledzia lub strzępek sukna. Po wsiach i miasteczkach chodzili przebierańcy, których stroje symbolizowały miłe wydarzenia np. nadejście wiosny lub udawano: niedźwiedzia, wilka, kozę lub czarownice. Młodzieńcy stukali do okien, zaglądali do domów i tańczyli w karczmach oraz malowali węglem sobie i przechodniom twarze, zakładali maski i całowali się ze wszystkimi na wyścigi, aby wyprzedzić zbliżający się post.

 

FAWORKI CZYLI CHRUST W 5 KROKACH

 

tl_files/centrum_polonii/galeria/Pod artykuly/Tlusty czwartek 2017/Tlusty czwartek 2017 zdj 2.jpg

 

Chrupiący, kruchy i baaardzo kaloryczny. Wypróbujcie nasz przepis na chrust.

Składniki na chrust:

2 szklanki mąki

6 żółtek

½ szklanki gęstej śmietany

1 łyżka spirytusu

Szczypta soli

Smalec do smażenia

Cukier puder do posypania

Przepis na pyszny chrust wpięciu krokach:

  1. Na stolnicę przesiewamy mąkę, robimy w niej dołek i wbijamy do środka jajko i żółtka.
  2. Dodajemy pozostałe składniki: sól, spirytus i taką ilość śmietany by zagnieść dość twarde, błyszczące ciasto.
  3. Odrywamy kawałek (ok. 1/4) ciasta, a resztę przykrywamy odwróconą miseczką, żeby nie wyschło.
  4. Rozwałkujemy na cieniutki placek, który kroimy na paski o szerokości 3-4 cm i długości 6-8 cm, każdy z pasków nacinamy wzdłuż, a następnie przewlekamy koniec faworka przez nacięcie.
  5. W rondlu o grubym dnie rozgrzewamy tłuszcz, smażymy faworki partiami na jasnozłoty kolor, osączamy na papierowym ręczniku i posypujemy cukrem pudrem.

 

PĄCZKI Z KONFITURAMI W 5 KROKACH

tl_files/centrum_polonii/galeria/Pod artykuly/Tlusty czwartek 2017/Tlusty czwartek 2017 zdj 1.jpg

Okrągłe, puszyste ze złocistą opaską wokół. Jedzone w Tłusty czwartek podobno nie tuczą.

Składniki na pączki z konfiturami:

½ kg mąki

1/3 szklanki drobnego cukru

Szklanka mleka

3 żółtka

1 całe jajo

½ kostki masła

Wanilia lub cukier waniliowy

Konfitura z róży (może być też śliwkowa lub wiśniowa)

Szczypta soli

Kieliszek spirytusu lub rumu

Tłuszcz do smażenia (1 l)

5 dag drożdży

 

Na posypkę pączków:

Skórka pomarańczowa

Płatki migdałów

Cukier puder

  1. Rozcieramy drożdże z łyżką cukru, dodajemy ćwierć szklanki mąki, zalewamy letnim mlekiem i odstawiamy w ciepłe, zaciszne miejsce do wyrośnięcia.
  2. Ucieramy żółtka z cukrem na kogel-mogel, cytrynę szorujemy, parzymy i ocieramy ze skórki, a następnie wyciskamy.
  3. Łączymy wszystkie składniki (zaczyn, mąkę, skórkę i sok z cytryny, cukier waniliowy i sól) i wyrabiamy luźne ciasto. Przykrywamy czystą ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia aż podwoi objętość.
  4. Z ciasta formujemy krążki (można też rozwałkować ciasto i wycinać je szklanką), nakładamy na środek konfitury, zlepiamy brzegi, nakrywamy ściereczką i znowu pozostawiamy do wyrośnięcia.
  5. W  rondlu o grubym dnie rozgrzewamy tłuszcz (najlepiej smalec), wkładamy pączki przy pomocy łyżki cedzakowej, przykrywamy pokrywką. Smażymy do zarumienienia po obu stronach. Wyjmujemy, osączamy na ręczniku papierowym i posypujemy cukrem pudrem. Ewentualnie lukrujemy i posypujemy skórką pomarańczową lub płatkami migdałów.   

Wróć Do góry